Ostatnie tygodnie przyniosły ożywienie na krajowym rynku z powodu znaczącego wzrostu cen żywca wieprzowego. Nadwyżka żywca w Niemczech się kurczy.
W Polsce od dwóch tygodni obserwuje się wzrost ceny tuczników. W ostatnim tygodniu wzrost wyniósł średnio ok. 50 groszy /kg (wbc). Europejski rynek w 30 tygodniu był stabilny, a spadki cen zostały zatrzymane. Sezon grillowy powiększył konsumpcję wieprzowiny.
Wstępne dane GUS wskazują, że w pierwszym półroczu 2020 r. do skupów dostarczono 482 tys. ton żywca rzeźnego, czyli o 1,4% więcej niż przed rokiem.
Platforma Żywnościowa (Sellfood), będąca wspólnym przedsięwzięciem GPW i KOWR działa zgodnie z planem. Pierwsze aukcje pszenicy okazały się sukcesem, więc rozważane jest rozszerzenie asortymentu zarówno produktów rolnych, jak i giełdowych. Pandemia przesunęła akcję informacyjną, która teraz ma ruszyć z całą mocą.
Branża trzody chlewnej dosyć mocno odczuwa negatywne skutki pandemii. Ceny żywca w krajowych skupach spadły już w okolice 4,20 zł/kg i mniej. W bardzo trudnej sytuacji znaleźli się rolnicy, którzy w okresie wysokich cen kupowali warchlaki w Dani czy Holandii. W wielu przypadkach muszą oni dołożyć do prowadzonej hodowli. Bardziej opłacalna może być hodowla w cyklu zamkniętym.
W ostatnim czasie w skupach trzody chlewnej znów pojawiły się zawirowania cenowe, które poważnie niepokoją producentów. Ceny żywca w czerwcu oscylowały wokół 5,00 zł. Początek lipca przyniósł spadki będące niewątpliwie efektem pandemii.
Ceny tuczników na krajowym rynku spadły o 25 groszy za kilogram wagi żywej w stosunku do zeszłego tygodnia. Ze względu na koronwairusa Chiny wstrzymały import wieprzowiny z Holandii. Nadwyżka żywca na rynku może powodować presję na ceny.
Zamknięcie zakładu w Nadrenii Północnej-Westfalii nie wywołało zmian w niemieckich notowaniach. Problematyczne jest to, że Chiny wstrzymały import z zakażonego zakładu. Nadal istnieją obawy zalania polskiego rynku nadwyżką żywca z Niemiec. W stosunku do ubiegłego tygodnia ceny skupu w Polsce spadły o 10-20 groszy/kg (wbc).